Apokaliptyczne wizje zniszczenia świata, komety penetrujące pół galaktyki by uderzyć w Ziemię. Niekoniecznie tak musi wyglądać zagłada ludzkiej populacji. W dobie pełnej komputeryzacji to właśnie nasz elektroniczny przyjaciel paradoksalnie może się stać sprawcą największych szkód.
Dziesiątki godzin spędzone w jednej pozycji z trzewiami wypełnionymi resztami po pizzy to rzeczywistość dużej części społeczeństwa. Oto przykłady niewzruszonych, komputerowych 'wojowników' którzy mieczem wojowali ale i od miecza zginęli.

PS: ostatnimi czasy sami padliśmy w komputerowe sidła, uwagę naszą zwrócił fakt iż o 12.00 zasłanialiśmy okno materiałem prześcieradło-podobnym aby uzyskać pełną ciemność (gdy firanki to za mało).
081 preferuje styl życia nietoperza!
__________

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz