2011/05/20


Słowo 'głupi' pada w tym tekście wiele razy. Zapewne dlatego, że ludzie są głupi, tacy już są z natury. Rodzimy się głupimi i przez całe życie zdobywamy wiedzę. Chcąc osiągnąć sukces specjalizujemy się w określonej gałęzi wiedzy czy to prawa karnego czy kosmetologii. Jednak w większości dziedzin pozostajemy dalej kompletnymi imbecylami. Dlatego w konkursie jazdy figurowej na lodzie oceniający wiedzą na czym polega skok Salchow a na czym Lutz ale już niekoniecznie muszą wiedzieć jak obliczać miejsca zerowe funkcji.

Dlatego ciekawym jest z jakiego powodu w drugiej edycji Pandemii Estetyki zorganizowanym przez Forum Rozwoju Lublina to właśnie ogół ludzi odpowiada za wybór najlepszego szyldu reklamowego w mieście. Gdy w poprzedniej edycji do finału weszły same dobre przykłady ludzie nie mogli w swoim wyborze się pomylić. Co innego dzieje się jeśli w finałowej piątce są dwa znakomite projekty, jeden przeciętny i dwa po prostu bardzo złe. Ludzie w głosowaniu oczywiście wybierają najgorsze opcje a najlepsze dostają najmniej głosów. Gdzie tu logika?! Oczywiście ona tu jest, ale niestety głupia.

Odpowiedź jest bardzo prosta. Ludzie wybierający to co im się podoba, to Ci sami ludzie zaśmiecający miasto wymyślnymi banerami w kolorach tęczy. Jeśli chce się leczyć z czegoś miasto i jego mieszkańców to chybionym pomysłem jest oddawanie w ich władze wyboru który ma ich czegoś nauczyć.

Rozwiązanie:
Skłonni bylibyśmy w ostateczności powierzyć wybór reklamy mieszkańcom Zurychu ale jeśli takowych w pobliżu nie mamy to najprostszym rozwiązaniem było by wybranie laureatów przez jury wraz z uzasadnieniem, pokazaniem złych przykładów i wyjaśnieniem dlaczego pewne zagrania w przestrzeni miejskiej są jak to dziecięcej nomenklaturze jest określane - skuchą.

My mimo iż też jesteśmy głupi i to może nawet bardziej niż część ze społeczeństwa którą krytykujemy, w kwestii architektury i estetyki miasta czujemy się jak najbardziej mocni. Dlatego pozwoliliśmy sobie wybrać z finałowej piątki 2 najlepsze szyldy.

tu znajdziecie wszystkie propozycje: link

a tu te które naszym zdaniem zasługują na nagrodę:



Oba te szyldy zdobyły razem zaledwie kilka procent głosów, wygrane a zarazem najgorsze odpowiednio 51% i 41% co jasno pokazuje skalę problemu i niskiej świadomości społecznej. (wygrany szyld na początku tekstu)

Pozwolimy sobie zacytować słowa właścicielki najładniejszego szyldu 2011 roku w Lublinie dla dziennika wschodniego:

'Chcieliśmy wyróżnić się na ruchliwej ul. Chopina, zwłaszcza, że wcześniej rok pomieszczenia stały puste' - opowiada Małgorzata Stachyra

Komentarz do tych słów jest zbędny, ale go popełnimy. Każdy chce się wyróżniać swoją reklamą i w tym tkwi problem. Pani Małgorzata wyszła z założenia czysto egoistycznego i jakże powszechnego, chciała by jej reklama swą paletą jaskrawych barw hipnotyzowała przechodnia. Szkoda tak niesprawiedliwego wyniku tego konkursu ponieważ jedne z niewielu przykładów na prawdę stojących na wysokim poziomie zostały sprowadzone do roli outsiderów tego konkursu na których nikt nie zwróci uwagi, a warto.

Mamy nadzieje, że za rok Forum Rozwoju Lublina, do którego żywimy ogromną sympatię zmieni zasady przyznawania nagród.

__________

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz